Blog / Poradnik / 12 pytań, które warto zadać agencji SEO przed podpisaniem umowy
Poradnik

12 pytań, które warto zadać agencji SEO przed podpisaniem umowy

12 konkretnych pytań do agencji SEO przed podpisaniem umowy — z wyjaśnieniem, po co je zadajesz i czego słuchać w odpowiedzi. Mglista odpowiedź to też odpowiedź.

H Hubert 26 cze 2026 9 min czytania

Dobra agencja odpowie na te pytania konkretnie i bez wahania. Zła — zacznie kluczyć. Oto 12 pytań w czterech grupach, z krótkim wyjaśnieniem, po co je zadajesz i czego słuchać w odpowiedzi. Zapisz je i zadaj na rozmowie — sposób, w jaki agencja na nie zareaguje, powie Ci więcej niż cała oferta.

O zakres pracy

Zacznij od tego, co realnie dostaniesz — bo to tu najczęściej kryje się „nic konkretnego”.

1

Co dokładnie wchodzi w zakres w pierwszym miesiącu?

Dobra odpowiedź to lista działań (audyt, konkretna liczba tekstów, poprawki techniczne), nie hasło „działania pozycjonujące”. Mgła tutaj oznacza mgłę przez całą współpracę.

2

Kto konkretnie będzie pracował nad moją stroną?

Chcesz wiedzieć, czy to doświadczona osoba, junior, czy podwykonawca. „Zespół” bez twarzy utrudnia rozliczenie odpowiedzialności, gdy coś pójdzie nie tak.

3

Jakich narzędzi używacie do analizy?

Konkretne nazwy narzędzi do fraz, linków i audytu technicznego świadczą o realnym warsztacie. Wykręcanie się od odpowiedzi bywa sygnałem pracy „na oko”.

O rozliczenie i umowę

4

Czy mogę wypowiedzieć umowę i na jakich warunkach?

Dobra usługa trzyma klienta wynikami, nie karami za odejście. Długa umowa bez możliwości wyjścia to jedna z najczęstszych czerwonych flag.

5

Co dzieje się z moimi danymi po zakończeniu współpracy?

Search Console i Analytics Twojej strony to Twoje dane. Odpowiedź „zostają u nas” oznacza próbę uzależnienia — powinieneś dostać pełny eksport.

6

Czy cena jest stała, czy dojdą dodatkowe koszty?

Dopytaj wprost o koszty linków, treści i narzędzi. „To zależy” bez żadnych widełek to często sposób na doliczanie kwot później.

O efekty i raportowanie

7

Jak często i w jakiej formie dostanę raport?

Raport ma tłumaczyć decyzje, nie zasypywać wykresami. Zapytaj, czy będzie komentarz „co i dlaczego zrobiliśmy”, czy tylko automatyczny zrzut liczb.

8

Jakie konkretnie metryki będziemy śledzić?

Dobra odpowiedź obejmuje metryki biznesowe (zapytania, telefony, konwersje), nie tylko „pozycje” w oderwaniu od realnej sprzedaży.

9

Co się stanie, jeśli po kilku miesiącach nie będzie efektu?

Uczciwa agencja ma plan na ten scenariusz i mówi o realnych ramach czasowych — nie obiecuje efektu „od pierwszego miesiąca” ani konkretnej pozycji.

O doświadczenie i kontakt

10

Możecie pokazać przykład podobnego projektu?

Branża i skala zbliżona do Twojej. Brak jakichkolwiek przykładów przy deklarowanym „wieloletnim doświadczeniu” to sygnał ostrzegawczy.

11

Jak wygląda kontakt między raportami?

Czy możesz zadać pytanie na bieżąco, czy raz w miesiącu dostajesz PDF i cisza. Płacisz za współpracę, nie za automat wysyłający raport.

12

Co odróżnia was od innych agencji SEO?

Podchwytliwe. Jeśli odpowiedź to ogólnik „indywidualne podejście”, to nie jest odpowiedź — to dokładnie ten żargon, który maskuje brak konkretu.

To ostatnie pytanie łączy się z szerszym problemem: działania pozycjonujące i pozycjonowanie kompleksowe brzmią profesjonalnie, a nie znaczą nic mierzalnego. Zawsze proś o rozwinięcie hasła w listę prac.

Wskazówka
Nie chodzi o przyłapanie kogokolwiek. Dobra agencja ucieszy się z tych pytań, bo pokazują, że wiesz, czego chcesz — a z takim klientem pracuje się lepiej. Kluczenie przy prostych pytaniach to sygnał sam w sobie.

Jeśli chcesz komplet sygnałów ostrzegawczych, rozkładam je w 10 czerwonych flagach przy wyborze agencji SEO. Pełną listę razem ze wzorem uczciwej umowy znajdziesz w poradniku do pobrania.

Zanim pójdziesz dalej

Ciekawi Cię, jak wygląda odpowiedź na te 12 pytań u kogoś, kto gra w otwarte karty? Zobacz nasz jasny zakres i stałą cenę.

Zobacz naszą odpowiedź →
W skrócie
  • Pytaj o konkretny zakres w pierwszym miesiącu — lista prac, nie „działania pozycjonujące”.
  • Sprawdź warunki wypowiedzenia i to, czy zachowasz dostęp do własnych danych (Search Console, Analytics).
  • Dopytaj o metryki biznesowe i o plan na scenariusz „brak efektu”, zamiast obietnic konkretnej pozycji.
  • Poproś o przykład podobnego projektu i o formę kontaktu między raportami.
  • Sposób, w jaki agencja reaguje na te pytania, mówi więcej niż jej oferta — kluczenie to czerwona flaga.

Nie musisz odpytywać jak z listy. Wybierz 4–5 najważniejszych dla siebie — zwykle o zakres, wypowiedzenie umowy, dostęp do danych i przykład projektu. Reszta wyjdzie naturalnie, a reakcja na te kluczowe powie Ci najwięcej.

To sygnał ostrzegawczy, choć nie zawsze dowód oszustwa — czasem obowiązuje poufność. Wtedy poproś o anonimizowany przykład (branża, skala, zakres) albo referencję. Całkowity brak jakiegokolwiek dowodu pracy przy „wieloletnim doświadczeniu” powinien zapalić lampkę.

Tak, większość jest uniwersalna — zwłaszcza o zakres, dostępność, dane i przykłady wcześniejszych prac. Przy freelancerze dodatkowo warto zapytać o dostępność (urlop, inni klienci), bo to jedna osoba, nie zespół.

Gotowy na fundament?

Sprawdź swoją stronę za darmo — pokażemy 5 rzeczy, które trzymają Cię poza Top 10.

Darmowy skan →