Branża SEO ma problem z zaufaniem — nie bez powodu. Oto sygnały, które słyszymy od klientów opisujących poprzednie, złe doświadczenia.
Sygnały w rozmowie sprzedażowej
- Gwarancja konkretnej pozycji. Nikt uczciwy nie kontroluje algorytmu Google na tyle, żeby to obiecać.
- Brak pytań o Twoją branżę i konkurencję — jeśli agencja od razu ma „gotowy plan”, nie zrobiła żadnej analizy.
- Presja na natychmiastową decyzję — realna oferta wytrzyma tydzień namysłu.
- Cena bez zakresu — patrz pozycjonowanie-kompleksowe i podobne mgliste nazwy.
Sygnały w umowie i raportach
- Brak jasnego zakresu prac w umowie — tylko ogólna nazwa usługi.
- Automatycznie generowane raporty bez komentarza, co i dlaczego zostało zrobione.
- Długa umowa bez możliwości wypowiedzenia — jeśli usługa jest dobra, nie potrzebuje więzienia klienta.
Sygnały w trakcie współpracy
- Tłumaczenie każdego spadku „aktualizacją Google” — czasem to prawda, ale nie zawsze, i dobra agencja to rozróżnia.
- Brak dostępu do własnych danych (Search Console, Analytics) — to Twoje dane, nie agencji.
- Zero kontaktu poza miesięcznym raportem — brak odpowiedzi na pytania między raportami.
Żaden pojedynczy sygnał nie musi oznaczać oszustwa. Kilka naraz — powinno. Pełną listę razem z 12 pytaniami i wzorem uczciwej umowy znajdziesz w kompletnym poradniku do pobrania.
Pytania
Nie, ale przy bardzo niskiej cenie zapytaj wprost o zakres — często okazuje się, że „SEO za 500 zł” to w praktyce zero realnej pracy.
Sprawdź warunki wypowiedzenia w umowie i poproś o pełny eksport danych (Search Console, Analytics) — to Twoje dane niezależnie od tego, co dalej zrobisz.
Jasny zakres, pytania o Twój biznes zanim padnie cena, dostęp do własnych danych, możliwość zakończenia współpracy bez kar.