Zanim zapłacisz komukolwiek za SEO, sprawdź podstawy sam — zajmie to około 5 minut i nie wymaga żadnego płatnego narzędzia. Te trzy kroki powiedzą Ci, czy Twoja strona w ogóle istnieje dla Google, czy raczej masz problem, który żaden budżet nie naprawi, dopóki go nie znajdziesz.
Trzy szybkie sprawdzenia
Wyszukiwanie site:
Wpisz w Google „site:twojadomena.pl” (bez spacji). Wynik pokaże, ile podstron ma zaindeksowane Google. Zero wyników albo drastycznie mniej niż realna liczba stron to sygnał problemu z indeksacją.
Fraza markowa
Wpisz nazwę swojej firmy. Jeśli Twoja strona nie jest pierwszym wynikiem dla własnej nazwy, to poważny problem, nie kosmetyczny — coś blokuje nawet najłatwiejszą do wygrania frazę.
Google Search Console
Załóż darmowe konto (jeśli jeszcze nie masz) i sprawdź raport indeksowania stron — pokaże dokładnie, które strony są zaindeksowane, a które odrzucone i z jakiego powodu. To najważniejsze darmowe narzędzie, jakie masz.
Krok 1 i 2 mówią „czy w ogóle jesteś”; krok 3 mówi „dlaczego nie”, jeśli coś jest nie tak. Razem dają obraz, za który wielu bierze pieniądze.
Co zrobić, jeśli nic nie widać
Najczęstsza przyczyna „strony-widma” jest banalna i naprawialna: strona jest przypadkowo zablokowana przed Google.
Jeśli technicznie wszystko gra, a strona i tak nie rankuje, przyczyna leży gdzie indziej — rozkładam pięć najczęstszych w dlaczego strona nie rankuje mimo dobrej treści. A pełną listę rzeczy do samodzielnego ogarnięcia znajdziesz w 10 rzeczy, które zrobisz sam przed zapłaceniem za SEO.
Chcesz od razu konkretny wynik zamiast ręcznego sprawdzania? Darmowy skan pokaże 5 rzeczy, które trzymają Cię poza Top 10.
- ✓site:twojadomena.pl pokazuje, ile Twoich stron ma zaindeksowane Google — zero to sygnał problemu.
- ✓Wpisz nazwę firmy: jeśli nie jesteś pierwszy na własną nazwę, to poważny problem.
- ✓Google Search Console (za darmo) pokazuje, które strony są zaindeksowane i dlaczego pozostałe nie.
- ✓Najczęstsza przyczyna „strony-widma”: przypadkowa blokada w robots.txt albo zostawiony tag noindex.
- ✓Jeśli technika gra, a strona nie rankuje — przyczyna leży w treści, dopasowaniu lub autorytecie.
Że Google nie ma w indeksie żadnej Twojej podstrony — strona jest dla wyszukiwarki praktycznie niewidoczna. Najczęściej wynika to z blokady w robots.txt, tagu noindex albo bardzo świeżej strony, której Google jeszcze nie zdążył zaindeksować. Zacznij od sprawdzenia dwóch pierwszych.
Tak, w pełni darmowe i oficjalne narzędzie Google. Wymaga jednorazowej weryfikacji, że jesteś właścicielem strony (np. przez dodanie rekordu lub pliku). To najważniejsze źródło prawdy o tym, jak Google widzi Twoją stronę — warto je mieć niezależnie od tego, czy robisz SEO sam, czy zlecasz.
Że strona jest zaindeksowana i technicznie w porządku (skoro rankuje na markę), ale nie wygrywa o frazy konkurencyjne. To już nie problem widoczności, tylko dopasowania treści do intencji, autorytetu domeny albo konkurencji — inny etap pracy niż odblokowanie indeksacji.